Pokaz barmański w Karpaczu. Ponad 600 km jednego wieczora!

środa, 19, 11, 2014

Pewnego wrześniowego sobotniego popołudnia wiedziałem, że resztę dnia spędzę głównie za kierownicą samochodu. W planie dwa miejsca Wieruszów i Karpacz. Najpierw o 19.00 pokaz barmański na weselu w Wieruszowie, szybkie wyserwowanie drinków, pakowanie i w drogę do Karpacza, by punktualnie o 24.00 zrobić pokaz barmański na inprezie (kolejny raz w Hotelu Orla Skała).

Pogoda do jazdy dobra, nawierzchnia w każdym kierunku też bez nieprzyjemnych niespodzianek. Tego dnia pracowaliśmy na 3 ekipy. Pierwsza ekipa wyruszyła do Karpacza wcześniej, by o 18.00 otworzć nasz cocktail bar i przygotować Gości na północny pokaz.

Druga ekipa tego dnia miała zrobić drink bar na weselu w Lwówku Śląskim. Na szczęście w Lwówku umówioną mieliśmy tylko obsługę barmańską, bo gdyby Klienci zdecydowali się również na pokaz, chyba musiał kupić odrzutowiec, żeby oblecieć wszystkie 3 imprezy tego wieczora.

Wszystko poszło zgodnie z planem, pokazy o czasie, do domów zjeżdżamy pomiędzy 5 a 7 rano z poczuciem dobrze wykonanego obowiązku… Do zobaczenia na trasie!

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>