Blog barmański - Long ISLAND Bar - aktualizowane wpisy - Part 2

BLOG

18.11.2011 – PTTŻ Warszawa

poniedziałek, 21.11.2011

Tym razem weekend spędziłem w Warszawie, na imprezie zorganizowanej dla Polskiego Towarzystwa Technologów Żywności.

Plan wieczoru to oficjalna kolacja, a później rozrywkowa część, którą zapoczątkował mój pokaz barmański, a później trzygodzinna obsługa barmańska dla 70-ciu osób.

Na tą imprezę, na specjalne życzenie Klienta przygotowana została karta drinków, złożona z 8 pozycji światowych klasyków.

Impreza naprawdę udana! Planowo drinki miały być serwowane do 22:30. Elastyczność to podstawa naszego działania :) Zostałem do 24!

W następny weekend zawitam do Poznania! A później na Śląsku, w Katowicach.

 

9.11.2011 – Bank BGŻ

poniedziałek, 14.11.2011

Otwarcie nowego oddziału banku nie musi być nudną i poważną imprezą. Dowiedliśmy tego my i zaproszeni goście na bankiecie zorganizowanym przez Bank BGŻ z okazji otwarcia nowego oddziału w Przysusze.

Oczywiście, żadna z tego typu imprez nie może odbyć się bez części oficjalnej, ale coraz częściej zdarza się, że po „przemowach i wstęgach” organizowana jest druga, bardziej luźna i rozrywkowa część.

I tak było w tym wypadku. Na sali bankietowej w centralnym punkcie ustawiony został nasz moduł barowy, przy którym barman Long ISLAND Bar serwował 5 specjalnie przygotowanych na tą okoliczność drinków.

Oczywiście, żeby jeszcze bardziej rozruszać towarzystwo przeprowadziłem pokaz barmański, w który zaangażowani byli również widzowie.

Na potwierdzenie, że było fajnie, ten oto list referencyjny. Dziękujemy.

 

10.11.2011 – Castorama Zgorzelec

piątek, 11.11.2011

Kolejny raz w krótkim odstępie czasu zawitałem na Dolnym Śląsku, tym razem w Zgorzelcu. Okazją była coroczna impreza firmowa Castoramy organizowana w Zajeździe u Kowala w Tylicach.

A wiadomo, jak impreza firmowa, to muszą być atrakcje. Na imprezę zaproszona została 100 osobowa grupa, więc do tego zadania wydelegowana została jedna osoba. Nie przesadzajmy, 100 osób to nie jest znowu taki tłum, a przy dobrze zorganizowanym barze wszystko idzie gładko.

Plan działania był prosty. Organizatorom zależało na dynamicznej i efektownej atrakcji, co mieści się w pojęciu „pokaz barmański„, oraz na wyserwowaniu pewnej ilości drinków. Ostatecznie uzgodniliśmy najbardziej dogodny wariant, czyli pokaz barmański jako mocne rozpoczęcie rozrywkowej części wieczoru, a później dwugodzinna obsługa barmańska, czyli drinki, drinki, drinki.

W ciągu dwóch godzin zrobiłem ok. 140 drinków, co daje plus minus 1 drink na minutę. Ruch przy barze non stop. Do pokazu barmańskiego zostały zaangażowane 3 osoby spośród zaproszonych, które przeszły szybki kurs barmaństwa w stylu flair.

Uczestnicy podczas konkursu poradzili sobie znakomicie do tego stopnia, że już wiem, że więcej mnie na imprezę nie zaproszą. Nie jestem im już potrzebny ;)

W przyszłym tygodniu Long ISLAND Bar zawita do Warszawy!

Kolejny pokaz barmański na Dolnym Śląsku!

czwartek, 27.10.2011

Nie zwalniamy tempa! Dopiero dzisiaj mam chwilę, by usiąść przed komputerem i napisać kilka słów o tym, co zdarzyło się w ostatni weekend! Jest październik, czyli sezon imprez firmowych w pełni! To jeden z tych miesięcy, kiedy telefon dzwoni non stop, a większość terminów już od dłuższego czasu zarezerwowana.

Ostatni weekend spędziłem kolejny raz na Dolnym Śląsku. Ostatnio bardzo często jestem  w tamtych stronach, co oczywiście mnie cieszy! W piątek, 21.10 dostałem zlecenie na zrobienie pokazu barmańskiego dla firmy Dalgety Agra Sp. z o.o. jednego z liderów rynku nawozów dla rolnictwa.

Impreza została zorganizowana w Kowarach (okolice Karpacza) w hotelu Jelenia Struga. Oprócz pokazu barmańskiego moim zadaniem było przygotowanie dwugodzinnej obsługi barmańskiej dla 40 zaproszonych gości.

Pokaz barmański a później obsługa barmańska, nawet przez dwie godziny to idealne rozwiązanie! Każda z tych atrakcji uzupełnia się nawzajem… Podczas pokazu barmańskiego goście mają okazję się rozkręcić uczestnicząc w konkursie po pokazie, a później, już przy open barze, mogą na spokojnie zamówić orzeźwiającego drinka!

Następnego dnia, w sobotę byłem już we Wrocławiu! Pokaz barmański na 6 urodzinach klubu Paparazzi!

 

Pokaz barmański i open bar na Opolszczyźnie

poniedziałek, 17.10.2011


Kolejny raz w ciągu ostatniego miesiąca mieliśmy okazję zagościć na Opolszczyźnie! Tym razem pojechaliśmy do Krapkowic do Hotelu Zamkowy Młyn.

(więcej…)