Blog barmański - Long ISLAND Bar - aktualizowane wpisy

BLOG

11.02.2012 – Castorama – Lubin

poniedziałek, 13.02.2012

Mroźny luty nie przeszkodził pracownikom firmy Castorama Lubin w dobrej zabawie. W ostatnią sobotę (11.02) kolejny raz organizowaliśmy mobilny bar dla Castoramy. Również kolejny raz przygotowaliśmy obsługę barmańską we współpracy z agencją eventową PowerEvents.

Co ciekawe, tym razem impreza odbyła się w klimacie westernowym. Nie tylko obsługa, goście i elementy dekoracji były ucharakakteryzowane na wetern. Technicy PowerEvents zadbali również o nasz bar ;) Nasze moduły były idealnie wkomponowane w zbudowany saloonowy bar.

Impreza w godzinach 20:00-04:00 przeplatana była licznymi atrakcjami, w tym i pokazem barmańskim. Jak zawsze w moim show swój udział mieli zaproszeni goście.

Zdjęcia z pokazu wykonane przez Studio Video MasterFilm.

20.01.2012 – Pokaz barmański – LG Wrocław

czwartek, 26.01.2012

Każdy może być uczestnikiem pokazu barmańskiego! Integracja i dobra zabawa!

Pierwsza impreza w 2012 roku (nie wliczając Sylwestra) odbyła się kolejny raz na Dolnym Śląsku. Tym razem jednak nie we Wrocławiu, ale w Kotlinie Kłodzkiej, konkretnie w Kudowie Zdrój.

 

Zadanie było następujące. Rozruszać po całodzienych prezentacjach i szkoleniach grupę managerów z firmy LG. Nad scenariuszem imprezy i jego realizacją czuwała grupa PowerEvents z Wrocławia. To już kolejny raz, kiedy nasze drogi się skrzyżowały na eventowym szlaku.

Impreza dla LG zorganizowana była w Hotelu Adam&SPA w Kudowie Zdrój. Po części prezentacyjnej i kolacji atmosfera musiała nieco się poluzować. Dlatego zgodnie ze scenariuszem wieczór rozrywkowy rozpoczął mój pokaz barmański.

Jak zawsze udział w moim show wzięli także zaproszeni goście, których zadaniem było przygotować drinka w jak najbardziej efektowny sposób. Degustatorem, który oceniał jakość przygotowanych drinków był sam prezydent korporacji LG. Zarówno pokaz barmański jak i późniejsza animacja, ze względu na obecność obcokrajowców, zostały przeprowadzone w języku angielskim.

Po pokazie tradycyjnie już w drugiej sali, funkcjonował open bar, przy którym każdy z uczestników zabawy mógł się napić czegoś orzeźwiającego. Zdjęcia z tego pokazu znajdziecie w galerii. Ciekawe ujęcia są zasługą Studio Video Master Film.

Po zakończonej imprezie, gdy wszyscy (no, może nie wszyscy) już spali, ja byłem w drodze do kolejnego celu. Następnego dnia miałem przeprowadzić pokaz barmański w Poznaniu…

1.12.2011 – Credit Agricole – Wrocław

piątek, 02.12.2011

Grudzień rozpoczęty… Dla branży eventowej czas wytężonej pracy,  dla firm i korporacji czas imprez firmowych. Jak impreza to atrakcje, catering, muzyka i odpowiednia oprawa.

Tak więc, wybrałem się do Wrocławia, by kolejny raz współpracować z agencją eventową PowerEvents. Tym razem dla klienta z sektora bankowego – Credit Agricole.

Jako że, impreza odbywała się w klubie Novocaina (z dobrze zaopatrzonym barem), moim zadaniem było tylko rozkręcenie wieczoru, czyli szybki pokaz barmański, z konkursem barmańskim dla odważnych osób z publiczności.

Jak zawsze, nie było problemu z chętnymi do zabawy. Trzy odważne Panie przeszły kilkuminutowy kurs barmański, który zakończył się efektownie przygotowywanymi drinkami. Oczywiście, żeby test został zaliczony, drinki muszą zostać poddane ocenie degustacyjnej.

Każdy prawdziwy barman powinien każdego drinka… Nie, oczywiście, że nie powinien próbować go sam. Powinien dać go do spróbowania swoim gościom! Panowie nie dali się długo namawiać i chętnie wkroczyli za bar, by poddać drinki ocenie.

Pokaz barmański wyraźnie „nakręcił” ludzi do dalszej zabawy. Jak wyjeżdżałem, parkiet był już pełny ;)

Tym razem udało się wyjechać z Wrocławia bez komplikacji, a to w moim przypadku jest trudne. Ostatnie trzy moje pokazy barmańskie zakończyły się jedną stłuczką samochodową, a dwa razy prawie odholowali mi samochód :)

24.11.2011 – John Deere – Poznań

piątek, 25.11.2011

Tym razem Long ISLAND Bar w mojej osobie zagościł w stolicy Wielkopolski. I kolejny raz przy współpracy z agencją eventową PowerEvents, która odpowiadała za kompleksową organizację imprezy dla firmy John Deere – producenta maszyn rolniczych.

Moim zadaniem było wprowadzić gości w imprezowy nastrój tuż po części oficjalnej. Można powiedzieć, że pokaz barmański miał otworzyć rozrywkową część wieczoru! Tym razem klient wybrał nieco inną opcję, bez obsługi barmańskiej, ale za to ze scenariuszem odbiegającym od standardowego.

Na cały mój program przewidziane było 60 minut, więc oprócz pokazu barmańskiego zrobiłem błyskawiczny kurs barmański z ochotnikami, którzy nauczyli się w kilka minut zrobić zielono-żółtego drinka (barwy John Deere).

Jak zawsze nie było problemu z zaangażowaniem gości do zabawy, wystarczyło nawet czasu  na degustację drinków. Co miłe, spotkałem osoby, które poznałem na imprezie dla mojego Klienta w Opolu trzy lata temu.

Bardzo lubię jeździć do Poznania. To właśnie tam odniosłem swój największy sukces na konkursie Independent Flair League – drugie miejsce!

Za tydzień widzimy się we Wrocławiu!

18.11.2011 – PTTŻ Warszawa

poniedziałek, 21.11.2011

Tym razem weekend spędziłem w Warszawie, na imprezie zorganizowanej dla Polskiego Towarzystwa Technologów Żywności.

Plan wieczoru to oficjalna kolacja, a później rozrywkowa część, którą zapoczątkował mój pokaz barmański, a później trzygodzinna obsługa barmańska dla 70-ciu osób.

Na tą imprezę, na specjalne życzenie Klienta przygotowana została karta drinków, złożona z 8 pozycji światowych klasyków.

Impreza naprawdę udana! Planowo drinki miały być serwowane do 22:30. Elastyczność to podstawa naszego działania :) Zostałem do 24!

W następny weekend zawitam do Poznania! A później na Śląsku, w Katowicach.